November 1st, 2011
mBank wprowadza kolejny sposób na szybkie przekazywanie pieniędzy na rachunki w innych bankach. Przelew w dowolnej wysokości dotrze do odbiorcy nawet w ciągu godziny dzięki systemowi Sorbnet, do tej pory zarezerwowanemu dla transakcji powyżej 1 mln zł.
Dzięki rozszerzeniu usługi szybkich przelewów w systemie Sorbnet, mBank oferuje Klientom już trzy narzędzia do błyskawicznego regulowania płatności. Poza udostępnionym właśnie przelewem Sorbnet, posiadacze rachunków mogą również korzystać z innowacyjnego przelewu ekspresowego (opartego na systemie BlueCash firmy Blue Media) oraz narzędzia do bezpośrednich płatności – mTRANSFERu.
Sorbnet (System Obsługi Rachunków Bankowych) jest platformą elektroniczną stworzoną i prowadzoną przez Narodowy Bank Polski, służącą do szybkich rozliczeń i akceptowaną przez większość banków w Polsce. Rozliczenia odbywają się na bieżąco, w złotych, dzięki czemu pieniądze docierają do odbiorcy nawet w ciągu godziny.
W mBanku z szybkiego przelewu Sorbnet mogą korzystać zarówno klienci indywidualni, jak i firmowi. Wcześniej w mBanku system dostępny był dla transakcji powyżej 1 mln zł. Obecnie można z niego korzystać niezależnie od wysokości przelewu. Aby zlecić płatność wystarczy zalogować się do serwisu transakcyjnego lub zatelefonować na mLinię.
Rozwijając możliwość realizacji szybkich płatności, odpowiadamy na rosnące zainteresowanie tego typu usługami. W przypadku systemu Sorbnet nie są stosowane limity związane z wysokością transakcji, dzięki czemu usługa spełnia oczekiwania osób chcących realizować błyskawiczne przelewy w dużej wysokości – mówi Adam Miziołek, naczelnik wydziału produktów podstawowych w mBanku. Doświadczenia związane z wdrożonym w ubiegłym roku szybkim przelewem pokazują, że tego typu usługi cieszą się także uznaniem osób, którym zdarza się regulować płatności na ostatnią chwilę, oraz przedsiębiorców – dodaje Miziołek.
Realizacja przelewu w systemie Sorbnet za pośrednictwem mBanku wiąże się w przypadku Klientów indywidualnych ze stała opłatą w wysokości 35 zł (przelew zlecony samodzielnie w serwisie transakcyjnym) lub 37 zł (przelew wykonany za pośrednictwem Operatora mLinii). W przypadku Klientów firmowych opłata wynosi odpowiednio 30 zł (realizacja przelewu przez internet) oraz 32 zł (przelew realizowany przez telefon).
Categories: Uncategorized
November 1st, 2011
18 września br. rusza telewizyjna kampania reklamowa Pocztowego Konta Nestor oraz Kredytu dla Nestorów w Banku Pocztowym.

W spotach Banku Pocztowego znowu będzie można zobaczyć Babcię Zenię, która przekonuje swoich znajomych, iż korzystanie z usług Banku Pocztowego przeznaczonych dla Nestorów pozwala w pełni korzystać z uroków życia – zgodnie z hasłem „Emerytura to nie wszystko”.
W reklamie Pocztowego Konta Nestor Babcia Zenia, podczas kursu tańca, przekonuje swojego partnera, iż posiadanie Konta daje nie tylko korzyści stricte finansowe ale wpłynie pozytywnie na postępy w opanowaniu kroków tanecznych.
Z kolei w spocie poświęconym Kredytowi dla Nestorów, Zenia zaprasza swoje znajome na herbatę i ciasto. Przy okazji z dumą prezentuje świeżo wyremontowaną kuchnię. Remont był możliwy dzięki skorzystaniu ze specjalnej oferty dla nestorów w Banku Pocztowym.
Kampania ma zachęcić Nestorów do korzystania ze specjalnie przygotowanej dla nich oferty. Pocztowe Konto Nestor wychodzi na przeciw Nestorom, którzy cenią sobie przywiązanie do tradycji (możliwość przynoszenia emerytury do domu przez listonosza), jak również chcieliby skorzystać z nowoczesnych usług bankowych. Promocja Kredytu dla Nestorów zapewnia dostęp do gotówki na nieprzewidziane, czy też większe wydatki.
Spoty będą emitowane do 30 września br. na antenie: TVP1, TVP2, TVP3, TV4, TVN, TVN7, TVN24 oraz Polsatu.
Kreacje reklam przygotowała agencja Banah Group, natomiast zakup mediów został przeprowadzony przez Effective Media.
Categories: Uncategorized
November 1st, 2011
Fundacja WARTY i Kredyt Banku “Razem możemy więcej” tworzy w białostockiej klinice na oddziale hematologii i onkologii dziecięcej “Czytelnię uśmiechu”. W sobotę, 1 października br. wolontariusze z lokalnych placówek Kredyt Banku pomogą w jej powstaniu.
“Czytelnia Uśmiechu” to ogólnopolski program skierowany do dzieci i młodzieży zmagających się z trudnym leczeniem i długotrwałą hospitalizacją. Celem programu jest przekazanie wszystkim dziecięcym oddziałom onkologiczno- hematologicznych zestawów książek i audiooków, które będą źródłem wartościowej rozrywki dla przebywających na oddziałach maluchów i nastolatków.
- W “Czytelni uśmiechu” każdy młody człowiek znajdzie coś dla siebie. Obok takich klasyków jak “Dzieci z Bullerbyn”, czy doskonale wszystkim znanego “Mikołajka”, na naszej liście jest wiele nowości literackich zaproponowanych przez pracowników grupy. Wierzymy, że książki znajdujące się w “Czytelni uśmiechu” pozwolą pacjentom uśmiechnąć się, nabrać sił i odzyskać pewność siebie - powiedziała Emilia Gromadowska, prezes Fundacji WARTY i Kredyt Banku “Razem możemy więcej”.
Fundacja, z pomocą specjalistów z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego, opracowała kanon książek złożony z 180 pozycji, podzielonych na 8 kategorii wiekowych.
- Książka ma znaczenia dla tworzenia więzi rodzinnych i społecznych. Dlatego ważne, żeby towarzyszyła dzieciom w ich życiu codziennym wszędzie tam, gdzie dziecko spędza czas - w domu, przedszkolu, szkole, świetlicy, również, jeśli pojawi się taka konieczność, w szpitalu. W projekt zaangażowało się wielu pracowników WARTY i Kredyt Banku, pomagając w tworzeniu kanonu książek “Czytelni Uśmiechu”, co pokazuje, że literatura dziecięca jest trwałym elementem naszego doświadczenia kulturowego - powiedziała dr Grażyna Walczewska- Klimczak, animator czytelnictwa dziecięcego z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego
1 października br. powstanie “Czytelnia uśmiechu” w białostockim Uniwersyteckim Dziecięcym Szpitalu Klinicznym im. L. Zamenhofa.
W programie uczestniczą wszystkie specjalistyczne ośrodki w Polsce. “Czytelnie Uśmiechu” powstaną w szpitalach w Białymstoku, Olsztynie, Gdańsku, Szczecinie, Poznaniu, Bydgoszczy, Warszawie, Lublinie, Łodzi, Kielcach, Zielonej Górze, Chorzowie, Katowicach, Krakowie, Wrocławiu i Zabrzu.
Patronem honorowym programu jest Wydział Pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego.
Categories: Uncategorized
November 1st, 2011
6 dni – do 28 września br. potrwa w Kredyt Banku sprzedaż nowej lokaty strukturyzowanej, opartej o opcję „EURO DIGITAL RANGE”. Lokata może przynieść klientom nawet do 10% zysku w skali roku.

XXXV lokata strukturyzowana oparta jest o kontrakt opcyjny „EURO DIGITAL RANGE”. Oprocentowanie uzależnione jest od kursu EUR/PLN wg NBP w dniu obserwacji, tj. 01.10.2012 roku i wyniesie 10%, jeśli kurs EUR/PLN wg NBP utrzyma się w przedziale pomiędzy 3,80-4,22 EUR/PLN. Minimalna kwota to 5 tys. zł. Kapitał jest w 100% chroniony, lokata jest zatem dobrą propozycją dla klientów o profilu bezpiecznym. Lokata zawierana jest na 12 miesięcy, od 29.09.2011 r. do 02.10.2012 r.
Subskrypcja lokaty potrwa od 21.09.2011r. do 28.09.2011 r.
Categories: Uncategorized
Tags: kredyt bank, Lokata, Nowa, Nowa lokata strukturyzowana w Kredyt Banku
November 1st, 2011
Idea Bank wprowadza nowa lokatę - “wyborczą”. Proponuje wysoki zysk bez podatku. Na pewno.

W zeszłym tygodniu oficjalnie wystartowała kampania wyborcza w Polsce. Do wyborów parlamentarnych zostało jeszcze niespełna pięć tygodni. Sondaże wskazują, że po wyborach najprawdopodobniej konieczne będzie powołanie koalicyjnego rządu. Zaprzysiężenie nowego gabinetu powinno nastąpić w ciągu 14 dni od pierwszego posiedzenia Sejmu, czyli mniej więcej za trzy miesiące licząc od dziś.
- Jako prezes banku, a jednocześnie przedsiębiorca wiem, że będzie to czas niespokojny. Politycy będą żonglować obietnicami. Liczę na to, że ważną częścią kampanii będą sprawy związane z przedsiębiorczością. Mam też nadzieję, że nowy rząd postawi sobie za cel uproszczenie warunków prowadzenia działalności gospodarczej - mówi Jarosław Augustyniak, prezes Idea Banku.
Idea Bank nie chce tracić aż trzech miesięcy. Dlatego wprowadza specjalną lokatę “wyborczą”. - Nie obiecujemy wysokiego oprocentowania, tylko je po prostu zapewniamy. Gwarantujemy ponadto zysk bez podatku - zaznacza Jarosław Augustyniak. Na lokatę wyborczą składają się dwa depozyty: trzymiesięczny i roczny. Pierwszy z nich jest oprocentowany na poziomie 6,43% w skali roku (co odpowiada 8% tradycyjnej lokaty z podatkiem), a drugi na poziomie 5,52% w skali roku (co odpowiada 7% tradycyjnej lokaty z podatkiem).
Konstrukcja lokaty jest analogiczna do innych depozytów z linii Tax Free. Mają dzienną kapitalizację. Ponadto, w przypadku części rocznej, zastosowano zasadę, że większość odsetek naliczona będzie do końca tego roku. - Nie wiadomo, czy sprawa likwidacji ostatniej ulgi w podatku Belki wypłynie w kampanii wyborczej, ale są spore szanse na to, że nowy rząd będzie chciał ją zlikwidować zaraz po wyborach, aby zapewnić sobie dodatkowe wpływy do budżetu w przyszłym roku - zaznacza prezes Augustyniak. - Proponowane przez nas rozwiązanie zapewnia ochronę przed podatkiem na najbliższe 12 miesięcy - dodaje.
Chcąc zagwarantować stabilność zysku w skali 12 miesięcy, bank będzie codziennie zmieniał wysokość oprocentowania przypadającego na okres do końca tego roku (np. dla lokaty założonej 10 sierpnia oprocentowanie będzie na poziomie 13,99%, a dzień później będzie ono wynosić już 14,09%). Od stycznia 2012 roku oprocentowanie w części rocznej jest minimalne (0,1%).
Minimalna kwota lokaty wynosi 2000 zł, a maksymalna 9000 zł. Zerwanie lokaty “wyborczej” przed okresem jej zapadalności skutkuje utratą naliczonych odsetek. Bank nie ogranicza liczby lokat, które można założyć.
Categories: Uncategorized
Tags: Banku, Idea, obietnice, Spełnione, Spełnione obietnice w Idea Banku, w
November 1st, 2011
Marcin Jaworski został rzecznikiem prasowym Grupy WARTA. Z Grupą związany jest od ponad roku jako analityk w departamencie e-Marketingu.
Wcześniej przez wiele lat dziennikarz specjalizujący się w ubezpieczeniach. W latach 2005-2010 dziennikarz w Gazecie Prawnej. Wcześniej redaktor naczelny Dziennika Ubezpieczeniowego i Miesięcznika Ubezpieczeniowego, dziennikarz i zastępca redaktora naczelnego w Gazecie Ubezpieczeniowej i dziennikarz w Gazecie Finansowej. Dwukrotnie – w latach 2006 i 2009 – uznawany za Dziennikarza Ubezpieczeniowego Roku przez kapitułę konkursu organizowanego przez Polską Izbę Ubezpieczeń.
Absolwent Instytutu Stosunków Międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Dziennikarstwa uczył się w ramach działalności w Stowarzyszeniu Młodych Dziennikarzy „Polis”.
Categories: Uncategorized
Tags: Grupy, Nowy, Nowy rzecznik prasowy Grupy WARTA, prasowy, rzecznik, WARTA
November 1st, 2011
Każdy Klient mBanku, który w ciągu dwóch najbliższych miesięcy skorzysta z mobilnej wersji systemu transakcyjnego może wziąć udział w konkursie „Tu byłem w mBanku” i wygrać jedną z tysiąca nagród. Konkurs jest elementem trwającej kampanii promującej rozwiązania bankowości mobilnej.
W konkursie może wziąć udział każdy Klient, który chociaż jeden raz zaloguje się przez telefon komórkowy do mobilnego serwisu transakcyjnego mBanku, a następnie prześle zdjęcie lub film prezentujące nietypowe lub zabawne miejsce, w których korzystał z mBanku przez komórkę.
To kolejna inicjatywa promująca korzystanie z mobilnej wersji serwisu transakcyjnego. Chcemy pokazać Klientom główne zalety tej formy bankowości oraz przyzwyczaić ich do aktywnego z niej korzystania. W ramach działań promocyjnych przygotowaliśmy także nowy spot kinowy, który do końca sierpnia będzie emitowany w kinach sieci Cinema City, IMAX, Helios i Kinoplex –mówi Ewelina Filipiak, odpowiedzialna za reklamę w mBanku.
Przygotowane w ramach konkursu prace można przesyłać do 30 września br. na adres: konkurs@mbank.pl. Na autorów najciekawszych projektów czeka tysiąc nagród, a wśród nich m.in. smartfony HTC Wildfire S, słuchawki Sennheiser oraz akcesoria do telefonów komórkowych.
W bieżącej kampanii mBank po raz pierwszy wykorzystuje metodę QR kodów, które po zeskanowaniu przez telefon komórkowy umożliwiają szybkie i wygodne przejście na mobilną stronę konkursową. Dodatkowo, konkurs będzie promowany na 710 citylightach w największych miastach, na naklejkach w kinach sieci Cinema City oraz w serwisie mBanku.
Categories: Uncategorized
Tags: bankowości, dla, Klientów, Konkurs, Konkurs dla Klientów mBanku korzystających z bankowości, korzystających, mBanku, mobilnej, z
November 1st, 2011
Warszawa, 16 sierpnia 2011. Spółki Grupy Generali w Polsce mają za sobą udane pierwsze półrocze br. Na koniec czerwca 2011 r. składka przypisana brutto Grupy wzrosła rok do roku o 6,4% do 940 mln zł*. W ten sposób Generali kontynuuje stabilne i dobre tempo rozwoju oraz wykazuje poprawę rentowności we wszystkich głównych liniach biznesowych pomimo wciąż trudnych realiów ekonomicznych. Miniony kwartał był także udany dla funduszu emerytalnego Generali – laureata czerwcowego rankingu Najlepszych Instytucji Finansowych przygotowywanego przez redakcję „Rzeczpospolitej”.
-„Wyniki działalności Grupy Generali w I połowie br. są powodem optymizmu na dalszą część roku. Po pierwsze dlatego, że w podstawowych segmentach biznesu życiowego i emerytalnego wciąż notujemy szybsze tempo rozwoju niż pokazują to trendy rynkowe, co jest szczególnie istotne w przypadku pozyskiwaniu nowych klientów ubezpieczeń życiowych. Ponadto – w odróżnieniu od lat ubiegłych – wreszcie obserwujemy pierwsze pozytywne symptomy ożywienia na polskim rynku ubezpieczeń majątkowych, które rozwijały się w Generali w imponującym tempie 27%. Cieszy zwłaszcza stała poprawa rentowności portfela ubezpieczeń komunikacyjnych, które poddawane były w ostatnich latach wielkiej presji, prowadząc do szeregu niekorzystnych zjawisk - zarówno dla klientów jak i firm ubezpieczeniowych - będących pochodną wyniszczającej wojny cenowej. Wreszcie pierwsza połowa roku to okres niższej liczby szkód wywoływanych przez anomalie pogodowe, które były bolączką dla rynku w tym samym czasie przed rokiem.” – mówi Prezes Zarządu Grupy Generali w Polsce, Artur Olech.
UBEZPIECZENIA MAJĄTKOWE – poprawa rentowności portfela ubezpieczeń komunikacyjnych
W I półroczu 2011 r. przypis składki brutto działającej na rynku ubezpieczeń majątkowych spółki Generali T.U. S.A. wzrósł do 490 mln zł, tj. rok do roku o 27,2%.
W ostatnich miesiącach widać było pozytywne efekty przyjętej przez spółkę strategii opartej o rentowny rozwój portfela ubezpieczeń komunikacyjnych, pomimo presji konkurencyjnej, charakteryzującej polski rynek szczególnie w tej linii biznesu. Przypis składki brutto w tym segmencie rynku wzrósł w Generali o 26,8% do 292 mln zł. Jest to efektem głównie bardzo dobrej dynamiki sprzedaży w kanałach sieci własnej, multiagencyjnej i brokerskiej, ze wzrostami rzędu 30-40%.
Ubezpieczenia masowe nie-komunikacyjne (tj. mieszkaniowe, MSP, turystyczne, NNW) były dynamicznie rozwijającą się linią biznesu spółki i zanotowały 18,6% wzrost. Ubezpieczenia korporacyjne, które od początku roku rozwijają się najprężniej wykazały 31,2% wzrost. Łącznie w segmencie ubezpieczeń masowych nie-komunikacyjnych oraz korporacyjnych po dwóch kwartałach br. Generali udało się zanotować 27,8% wzrost do 198 mln zł.
Ubezpieczenia korporacyjne oraz ubezpieczenia masowe nie-komunikacyjne stanowiły tak jak i w ubiegłym roku 40% sprzedaży ubezpieczeń majątkowych Generali T.U. S.A.
GENERALI ŻYCIE – znaczący wzrost ubezpieczeń ze składką regularną (+24%), szybszy niż rynek
Spółka Generali Życie T.U. S.A. na koniec czerwca 2011 r. odnotowała przypis składki 450 mln zł, wobec 499 mln zł przed rokiem. Nieco niższy poziom przypisu składki na rynku życiowym jest wynikiem turbulencji na rynkach kapitałowych i niższym zainteresowaniem klientów produktami inwestycyjnymi ze składką jednorazową, w tym zwłaszcza tzw. „polisolokatami”, zawieranymi we współpracy z bankami.
Na rynku ubezpieczeń na życie spółka nadal notuje szczególnie dobre rezultaty w segmencie produktów ze składką regularną, które stanowią sedno działalności stricte ubezpieczeniowej towarzystw życiowych. Wzrost w tym obszarze wyniósł 24,0% do 270 mln zł, podczas gdy – wg najświeższych dostępnych danych za I kw. 2011 rynek ten w Polsce urósł o zaledwie 3,5%.
Tak dobre rezultaty spółka zawdzięcza przede wszystkim doskonałym wynikom w pozyskiwaniu nowych klientów (mierzone tzw. składką urocznioną APE**), osiągając w II kw. br. 14, 7% wzrost w tym obszarze. Szczególnie zauważalna jest wysoka dynamika wzrostu w ubezpieczeniach grupowych, która sięgnęła 37,7%. Niezmiennie na pozytywny wynik sprzedażowy przekłada się również wysoka efektywność sprzedaży we wszystkich kanałach dystrybucji, ze szczególnym uwzględnieniem sieci własnych.
GENERALI OFE – ponad 850 tys. rachunków i wzrost aktywów w zarządzaniu oraz udziału w rynku
Na koniec II kwartału 2011 r. Generali OFE prowadził 852 tys. aktywnych rachunków emerytalnych, tj. o 17,8% więcej niż rok wcześniej. Oznacza to niemal 4-ro krotnie szybsze tempo rozwoju, w porównaniu ze średnią rynku, na którym liczba aktywnych rachunków wzrosła w ciągu roku o 4,7%.
Generali OFE zarządzał na koniec czerwca 2011 r. aktywami w wysokości 12 mld zł, tj. o 32,8% więcej niż przed rokiem. W tym samym okresie aktywa wszystkich funduszy emerytalnych wzrosły o 22,6%. Po II kwartale bieżącego roku udział w rynku Funduszu pod względem liczby klientów wzrósł z 5,0% do 5,6%.
Bardzo dobre od lat wyniki inwestycyjne spowodowały również, że Generali OFE stał się jedynym funduszem emerytalnym, który brał udział we wszystkich dotychczasowych losowaniach nowych członków OFE, prowadzonych przez ZUS.
W czerwcu br. fundusz emerytalny Generali został drugi rok z rzędu laureatem czerwcowego rankingu Najlepszych Instytucji Finansowych przygotowywanego przez redakcję dziennika „Rzeczpospolita”.
Skonsolidowany zysk netto Grupy Generali
Na koniec I półrocza 2011 r. skonsolidowany zysk netto Grupy Generali wyniósł 45 mln zł wobec 6,1 mln zł na koniec czerwca 2010 r. Tak znaczący wzrost zysków firmy jest pochodną wyższej efektywności w pozyskiwaniu nowych klientów, dobrą penetracją tych segmentów rynku, które pozwalają generować zyskowność firmy oraz zwłaszcza niższą liczbą szkód wywoływanych przez zdarzenia katastroficzne, które bardzo negatywnie wpływały na działalność polskich ubezpieczycieli w tym samym okresie roku ubiegłego.
Categories: Uncategorized
Tags: biznesu, Generali, Grupa, Grupa Generali Polska w I połowie roku: dynamiczny rozw, i, kluczowych, liniach, Polska, połowie roku: dynamiczny rozwój, w
November 1st, 2011
„Rodzina na swoim” powinna zmienić się 31 sierpnia. Z dofinansowania będą mogły skorzystać osoby samotne – na czym jednak koniec dobrych wiadomości. Limity cen kwalifikujące do programu zostaną obniżone nawet o 43%, a większość kredytobiorców będzie musiała posiadać maksymalnie 35 lat. Część banków idzie na rękę osobom, które chcą skorzystać z rządowego wsparcia na obecnych zasadach.
Dziś w dzienniku ustaw pojawi się nowelizacja, która zmieni program „Rodzina na swoim” – wynika z nieoficjalnych informacji uzyskanych przez Home Broker. Rynek oczekiwał tej publikacji wcześniej. Prezydent podpisał bowiem ustawę dwa tygodnie temu. Na zmianę zasad dofinansowania trzeba będzie czekać jeszcze dwa tygodnie od publikacji. Wejdą więc one w życie ostatniego dnia sierpnia bieżącego roku.
Osoby samotne na swoim
Jest to zmiana oczekiwana przez osoby prowadzące jednoosobowe gospodarstwa domowe. W myśl nowelizacji będą one mogły kupować mieszkania o powierzchni do 50 m kw. Dofinansowanie będzie udzielane do 30 m kw. lokalu. Jest to mniej niż w przypadku rodzin i osób samotnie wychowujących dzieci. W ich przypadku bowiem mieszkanie może mieć maksymalnie 75 m kw. (dofinansowanie do 50 m kw.), a dom 140 m kw. (dofinansowanie do 70 m kw.). Ponadto aby skorzystać z dofinansowania singiel nie może nigdy wcześniej posiadać nieruchomości mieszkalnej.
Limity ograniczą dostępność
Na wprowadzeniu do grona beneficjentów osób prowadzących jednoosobowe gospodarstwa domowe ustawodawca poprzestał jednak w liberalizowaniu programu „Rodzina na swoim”, z którego udzielany jest obecnie blisko co czwarty kredyt hipoteczny. Od ostatniego dnia bieżącego miesiąca obowiązywać bowiem będą znacznie obniżone limity cen, które kwalifikują do budżetowego wsparcia. Na rynku wtórnym spadek sięgnie aż 42,9%, a na rynku pierwotnym 28,6%. I tak na przykład w Warszawie obecny limit wynosi 9816,1 zł za m kw. Za dwa tygodnie nowe mieszkanie będzie mogło kosztować maksymalnie 7 tys. zł w przeliczeniu na metr, a używane 5,6 tys. zł za metr. Ruch taki znacznie ograniczy grono lokali, które będzie można kupić na kredyt z dopłatą. Zgodnie z szacunkami Home Broker, na 13 największych rynkach, stanowią one obecnie dwie trzecie lokali o powierzchni do 75 m kw. Po zmianach będzie to zaledwie 10%. Warto podkreślić, że w poszczególnych miastach sytuacja będzie odmienna. Na przykład w Łodzi, Toruniu i Bydgoszczy wciąż ze znalezieniem mieszkania kwalifikującego się do dopłaty dużego problemu nie będzie. Z drugiej strony są takie miasta jak: Białystok, Gdynia, Kraków, Lublin, Poznań, Szczecin czy Wrocław. W ich przypadku osobom chcącym skorzystać z budżetowych pieniędzy zostaną głównie najtańsze mieszkania w nienajlepszym stanie technicznym i najtańszych lokalizacjach.
Categories: Uncategorized
November 1st, 2011
Choć podaż ziemi jest duża, do transakcji dochodzi rzadko, gdyż działki inwestycyjne są przeszacowane a tanie, rolne oferty wymagają wiele czasu i wysiłku by móc na nich budować. Zatem kupno ziemi rolnej, jej odrolnienie, przygotowanie pod inwestycje i odsprzedaż to ryzykowny ale dochodowy interes.
Tradycyjnie wiosną ożywił się popyt na działki budowlane, zwłaszcza w północnej części Polski (Gdynia, Gdańsk, Koszalin) oraz na Górnym i Dolnym Śląsku. Liczba transakcji na tym rynku wzrosłaby znacznie i to w całej Polsce gdyby nie zbyt wysokie stawki ofertowe tych nieruchomości. Bo choć ceny znacznie spadły od czasu hossy na rynku nieruchomości (2006 — 2007), jednak wielu właścicieli ziem ani myśli obniżać ceny wywoławcze sprzed kilku lat. W efekcie podaż gruntów inwestycyjnych jest duża, nawet mimo wiosennego ożywienia.
Popyt na ziemię
Ciekawych ofert szukają intensywnie nie tylko inwestorzy indywidualni lecz również deweloperzy mieszkaniowi. Spółki te często posiadają swoje banki gruntów, jednak były tworzone zwykle w czasie hossy, na projekty droższe, np. o podwyższonym standardzie czy apartamentowce które, z wyjątkiem lokalizacji turystycznych, dziś nie wzbudzają większych emocji wśród klientów. Wprawdzie największy popyt na działki pod budowę osiedli panuje w Warszawie, Krakowie czy Gdańsku ale za atrakcyjnymi gruntami deweloperzy oglądają się też w innych, większych i mniejszych miastach. Sporym zainteresowaniem cieszą się także grunty pod inwestycje magazynowo-logistyczne. Podobnie jak w przypadku deweloperów mieszkaniowych, spółki budujące hale również mają spore banki ziemi, jednak te nieruchomości kupowano w okresie bańki cenowej także często „na oślep”. Dziś okazują się nietrafioną inwestycją, która nie ma szans przyciągnąć najemców, bo na znaczeniu przybierają nowe lokalizacje. Deweloperzy magazynowi koncentrują się głównie na ofertach z Warszawy, Górnego Śląska, Poznania, Polski Centralnej, Trójmiasta. Coraz więcej spółek szuka ziemi wzdłuż wschodniej i zachodniej granicy. Firmy doradcze zapewniają, że w kręgu zainteresowania znajdują się nadal również grunty pod zabudowę wielkopowierzchniową w miastach, nawet liczących 30 tys. mieszkańców. Ponadto ze względu na niedosyt nowoczesnych pokoi hotelowych, spółki inwestujące w nieruchomości wakacyjne szukają nowych lokalizacji pod hotele, pensjonaty czy apartamentowce w miejscowościach turystycznych od morza po góry.
Dodatkowa gotówka
Jednak większość ofert nie spełnia oczekiwań nabywców, z różnych powodów — niewłaściwego kształtu, wielkości, lokalizacji czy — oczywiście najczęściej — zawyżonej ceny. W tej sytuacji kupno działki rolnej czy siedliskowej, przygotowanie jej do inwestycji i sprzedaż może okazać się strzałem w dziesiątkę — gdyż grunt za kilkanaście złotych za mkw., po odrolnieniu i przygotowaniu infrastruktury może kosztować kilkadziesiąt zł za mkw. Nawet jeśli inwestor spekulacyjny nie posiada gotówki, może posiłkować się kredytem — jeśli kupi grunt „z głową” i tak na tym przedsięwzięciu nieźle zarobi.
Np. według portalu Oferty.net, działki rolne czy siedliskowe o pow. 5 tys. mkw. można na Dolnym Śląsku w dobrych lokalizacjach kupić już za 58 tys. zł. Jeśli zdecydujemy się kupić taką ziemię na kredyt, który spłacamy przez trzy lata, wydamy w sumie 63,5 tys. zł, a łącznie z dodatkowymi kosztami blisko 67 tys. zł (prowizja, ubezpieczenie pomostowe itd.). By dostać kredyt musimy zarabiać prawie 3 tys. zł netto (oferta Lucas Banku). W obydwu przypadkach miesięczna rata nie przekroczy 1800 zł. Natomiast trzyletnia spłata kredytu podobnej działki na Mazowszu, która kosztuje ok. 83 tys. zł, pochłonie prawie 91 tys. zł (blisko 93 tys zł z opłatami) przy miesięcznej racie 2,5 tys. zł (oferta Lukas Banku), pod warunkiem, że zarabiamy miesięcznie 5,3 tys. zł netto. Jeśli natomiast chcemy posiłkować się finansowaniem z BGŻ, zostawimy w banku nieco więcej, bo prawie 96 tys. zł łącznie z dodatkowymi kosztami (prowizja, ubezpieczenie pomostowe itd.) ale wówczas nasza minimalna, wymagana pensja spada do 3,5 tys. zł netto miesięcznie - wylicza Jakub Augustynowicz doradca Aspiro.
To jednak nie koniec wkładu kapitału bo dodatkowo trzeba przeznaczyć 8 -15 proc. wartości ziemi rolnej na przygotowanie jej pod inwestycję (odrolnienie polegające na uchwaleniu lub zmianie planów zagospodarowania miejscowego, budowa infrastruktury, doprowadzenie mediów). Zatem w przypadku kupna działki o wartości 30 tys. zł, warto mieć w żywej gotówce ok. 5 tys. zł a kupując ziemię za 83 tys. zł, trzeba mieć do dyspozycji dodatkowe 13 tys. zł.
Ale, jak szacują pośrednicy, tak „zamrożony” na trzy lata kapitał, co najmniej się podwaja choć zyski mogą być znacznie wyższe, sięgające nawet 400 — 500 proc. w przypadku tzw. złotych strzałów.
Z drugiej strony spekulowanie na działkach jest bardzo ryzykowną lokatą, wymagająca fachowej wiedzy rynkowej i cierpliwości, gdyż po pierwsze - nie każdy grunt uda się odrolnić, po drugie — nie każdą taką działką zainteresuje się inwestor, gotów wydać miliony.
Aspiro jest spółką pośrednictwa finansowego, funkcjonującą w strukturach BRE Banku SA, powstałą w czerwcu 2009 r. W jej skład włączono wszystkie punkty sprzedaży mBanku (Centra Finansowe, mKioski, mKioski partnerskie) oraz mobilne Punkty Obsługi Agencyjnej MultiBanku. Aspiro dysponuje jedną z najlepiej rozwiniętych sieci sprzedaży w Polsce. Pośrednik oferuje Klientom produkty i usługi w blisko 140. lokalizacjach na terenie całego kraju. Spółka bazuje na modelu dystrybucji łączącym elementy sprzedaży produktów finansowych różnych partnerów wraz z obsługą Klientów mBanku i MultiBanku. Informacje na temat Aspiro, partnerów oraz oferty można znaleźć w serwisie internetowym pod adresem: www.aspiro.net.pl
Categories: Uncategorized
Tags: duże zyski, Kupno działek rolnych: duże ryzyko